Banalnie zaskakująco..


Dzisiejszego dnia przygniótł mnie świat pełen komercji,reklam i podchwytliwych haseł reklamowych...
Te wszystkie napisy na książkach,płytach czy ubraniach "NOWOŚĆ" "Przecena" "Sale"..a mimo to nic konkretnego na półkach do kupienia.W galeri dzisiejszego dnia wylądowałam jak kosmita z odległej galaktyki.Mój plan na dzień był zupełnie inny. Jednak po przez przytłaczające mnie informacje stałam się dość specyficznym towarzyszem dnia bieżącego. Zawsze myślałam, że osoby bliskie są do akceptowania nas i stania za nami murem kiedy tego potrzebujemy.Przeprowadzając rozmowę odniosłam wrażenie, że wszystkie moje słowa zostały odpowiednio zrozumiane.. Jeśli tak to sytuacja jaka wynikła jest ciężka do zrozumienia a prawie niemożliwa do zaakceptowania.Nie pisałam się w tym roku na podnoszenie ciężarów, a czuje ich na sobie o wiele więcej niż w minionym czasie.Widocznie akcja dopiero się zaczyna...

W stylizcji pokazane jest jak łatwo można stać się modnym nie zakładając dużo na siebie...
Nie chciałam dzisiejszego stroju przytłoczyć więc postawiłam na czerń i bardzo wyróżniającą się pastelową bluzę od LOVEIT z ,którą współgrają bransoletki Tutaj