czwartek, 26 maja 2016

Jestem jestem ...jestem! Tak nareszcie . Potrzebowałam trochę oddechu od wszystkich spraw.
Czas wrócić z kopyta ! Aby tutaj wrócić trochę musiałam się napracować ale skoro jestem znaczy, że się udało. Tak samo tęskniłam za Wami jak teraz tęsknie za wolnym czasem, który mogłabym przeznaczyć z entuzjazmem na treningi. Jestem jednak coraz bliższa do ułożenia sobie czasu.
Aktualnie aby poprawić swoją sylwetkę poddaje się zabiegowi. Jednak to nie to samo. Pewne sprawy rozwaliły mi nawyki żywieniowe do, których jak wiecie ciężko na nowo wrócić  i się przyzwyczaić.
Jednak im dłużej próbuje tym jestem bliższa celu.
Bo przecież porażki to część sukcesu, prawda? Kto nie próbuje ten nie upada.
Więc zawsze jesteśmy o krok bliżej od tych, którzy na starcie rezygnują.
Buduje siebie od nowa. Tobie też polecam !:) 
Co do zdjęć miały wyjść inne niż zwykle, bardziej nietuzinkowe, bardziej sportowe... bardziej wygodne..itp. Ogólnie wszystko bardziej. Tobie zostawiam pod ocenę swoją prace.
Dodam tylko,że bluza, która mam na sobie na zdjęciach jest moim numerem jeden ze sportowych ubrań w tym sezonie. Jest to kolekcja :

                                ADIDAS ORIGINALS RITA ORA


Legginsy dają wrażenie jak by się bujało w chmurach. Czyli od razu można poczuć się lżejszym coś jak 3 metry nad ziemią :D (żartuje)

                                      ADIDAS ORIGINALS NIGHT

                                   Zostawiam was ze zdjęciami i czekam na komentarze

Instagram.com/majaolsener
snap:majaolsener
  











niedziela, 29 listopada 2015

Szarość numerem jeden

Wolna niedziela to czas który mogę poświęcić aby zrobić porządki w domu. Pranie jakie mi się zebrało od dłuższego czasu to wręcz zamach na pralkę. Nic nie poradzę, że w tygodniu mam dużo zajęć.. Prowadzenie sklepu odzieżowego, douczanie się języka, studia i treningi. To wszystko zabiera mi naprawdę wiele czasu. Przychodzę do domu po 21 i nadal mam coś do zrobienia. Większość z Was to bardzo dobrze znam prawda? Takie już jest nasze życie, żeby coś osiągnąć trzeba się napracować.
 Zmieniając  temat o 360 stopni, nie mogę doczekać się już Świąt!! Galerie, które już błyszczą magią światełek i reklamy  przedstawiające całą gamę kolorystyczną tego wyjątkowego czasu. To coś pięknego! I chodź prezenty nie grają tu pierwszych skrzypiec to ja również zaczynam się zastanawiać jak zadowolić swoich najbliższych. Bo nie chodzi o to aby było drogo lecz aby pokazać jaki ktoś jest dla nas wyjątkowy i jak bardzo nam zależy. Ja już jeden taki prezent znalazłam ale czeka mnie jeszcze długa lista do skompletowania. Przede wszystkim  CHOINKA, bez której świąteczny klimat zaniknie zupełnie. W tym roku marzy mi się białe drzewko stojące w salonie ze złotymi bombkami i niebieskimi światełkami. Ale co z tego wyjdzie? Pewnie będzie wszystko odwrotnie ,bo jak wiecie w życiu trudno cokolwiek zaplanować. Więc jeśli macie odpowiednią osobę lub zarabiacie na swojej pasji to doceńcie to. W życiu nie da się mieć wszystkiego na raz. Ale można utrzymać to co już się ma i zawalczyć o resztę. Co z tego wyjdzie? Nigdy nie wiadomo. Ważne aby pod koniec ustać przed lustrem i powiedzieć: Zrobiłem wszystko co mogłem aby żyć tak jak chciałem.
To dziś na tyle moich przemyśleń..

Jeśli chodzi o stylizację jest to połączenie zamszowej tuniki  ze spodenkami skórzanymi oraz wysokimi butami z czerwoną podeszwą. Zestaw odpowiedni na weekend ze znajomymi czy imprezowy czas.

Zestaw Ze sklepu GLAMOUR  Torebka-MK Zegarek-MK







niedziela, 22 listopada 2015

Glamour

Witajcie Kochani tak jak wspominałam na Facebooku od dziś możecie zobaczyć w moich stylizacjach ubranka ze sklepu Glamour, który znajduje się na parterze w galerii TIGER. Można upolować  tam naprawdę wiele perełek. Ja do swoich stylizacji użyłam kilku nowości sklepu, między innymi długa sweterkowa sukienka, która jest moim Must Have tej zimy. Jest mięciutka i niezwykle wygodna. Zestawiłam ją z szarymi kozaczkami również ze sklepu Glamour, na które też nie mogłam narzekać. Nie miałam jeszcze na sobie tak wygodnego zestawienia sesji , a to stanowczo ułatwiło mi prace. Kontrastowa czerwień torebki Michaela Korsa dodała całej stylizacji wesołej nutki kolorystycznej. Kurtkę na potrzeby zdjęć zdjęłam ponieważ zamówiłam za dużąL. Więc jeśli ktoś szuka asymetrycznej szarej kurteczki rozmiar M to zapraszam na e-mail majaolsener@wp.pl 

Wszystko przedstawione w stylizacji możecie nabyć w sklepie.