Co dalej?


Witajcie Kochani! Powiem szczerze ,że po takim czasie jakim nie pisałam notki mam tutaj dużo do powiedzenia:)Najchętniej napisałabym Wam o moich przemyśleniach o tym co dalej .... planuje .Na pewno: wypisać sobie postanowienia noworoczne do ,których podejdę bardziej poważnie niż kiedykolwiek . W tym roku zmieniło się w moim życiu wszystko i idąc tym tropem Ja sama też uległam zmianie. Nie chodzi mi teraz oczywiście o zmianę wizualną ale ją też można zauważyć oglądając moje wcześniejsze zdjęcia.
Aktualnie robię sobie bilans strat i tego co zyskałam oraz moich zachowań by dojść do pewnego punktu .Czas by zastanowić się o co chce walczyć. Grudzień  stanie się moim miesiącem przemyśleń na  rok 2013.Aktualnie w niektórych sferach życia nie wiem na czym stoję, lecz myślę ,że  z czasem nie tylko będzie stabilnie ale po prostu DOBRZE!
Dzisiaj miałam napisać Wam o moim powrocie pasji do czytania książek.
Znalazłam w końcu tą ,która mnie zainteresowała. Kolejna "Nowość" Shmitta .
Pomijając ,że jego książki należą do moich ulubionych to właśnie od jednej z nich zaczęłam moją przygodę z bardziej "rozwijającą" literaturą obcą.Wpadłam na pomysł, że zrobię Wam notkę o książka o tym co się czyta i o czym się mówi dlatego też moja wypowiedź na ten temat skończy się w innej notce. Teraz lecę przygotować Sobie coś dobrego do jedzenia. Łatwego a zarazem szybkiego i smacznego:)) Możecie jutro spodziewać się notki kulinarnej (jeśli tak to można nazwać)


Stylizacja: Prezentuje Wam dzisiaj oliwkowe spodnie ,które 3 dni temu zakupiłam w Stradivariusie .Ciekawie komponują się z borodowym sweterkiem z ćwiekami oraz botkami na koturnie.:)







Sweter-Myred
Spodnie-Stradivarius
Buty-HD